• home
  • Wyniki wyzwania 3
JAK POLKI OCENIAJĄ LINIĘ ATODERM?

Kampania #więcejdlaskory to wyzwanie rzucone Polkom. W trzecim wyzwaniu Bioderma rozdała 400 zestawów kompleksowo odpowiadających na potrzeby suchej skóry dziecka: Atoderm Préventive i Atoderm Huile de douche. Zobacz wyniki po 21 dniach codziennego stosowania!

9/10

mam uważa, że skóra dziecka jest bardziej miękka, elastyczna i sprężysta

„Po trzech tygodniach stosowania skóra mojego maleństwa jest w świetnej kondycji, bardzo dobrze nawilżona, wręcz dopieszczona, pełna blasku, bez uczucia ściągnięcia oraz bez wysuszonych skórek.”

89%

mam uważa, że skóra dziecka jest bardziej nawilżona i odżywiona

„Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona, skóra mojej córki i moja zrobiła się miękka, odżywiona i nawilżona już po kilku dniach stosowania.”

84%

mam zauważa spadek swędzenia u dziecka

„Nasza skóra stała się miękka, zdrowa, odzyskała witalność, przestała swędzieć. Zniknęła szorstkość, ściągnięcie skóry, dręczący nas od dawna dyskomfort.”

według 77%

mam skóra dziecka mniej się łuszczy

„Zniknęła szorstkość, ściągnięcie skóry, dręczący nas od dawna dyskomfort. Przez czas wyzwania pokochaliśmy dermokosmetyki Biodermy”

9/10

mam zauważyło spadek szorstkości skóry dziecka






ATODERM
PRÉVENTIVE

Odżywczy krem zapobiegający wysuszeniu skóry

Sucha skóra dziecka

według 87%

mam ściągnięcie i napięcie skóry dziecka stało się mniejsze

ATODERM
HUILE
DE DOUCHE

Nawilżający olejek do kąpieli i pod prysznic

Skóra normalna, sucha, bardzo sucha, podrażniona i atopowa

według 91%

mam zmniejszył się dyskomfort dziecka spowodowany suchością skóry

„Jak zaczęłam stosować olejek i balsam Atoderm, skóra mojego dziecka poprawiła się na tyle, ze przestała być ściągnięta i sucha – zrobiła się taka mięciutka i delikatna w dotyku.”

JAK ATODERM POMÓGŁ SUCHEJ SKÓRZE DZIECKA

OPINIE

Daria

Po trzech tygodniach stosowania skóra mojego maleństwa jest w świetnej kondycji, bardzo dobrze nawilżona, wręcz dopieszczona, pełna blasku, bez uczucia ściągnięcia oraz bez wysuszonych skórek. Nie wyobrażam sobie już dalszej pielęgnacji skóry mojego dziecka bez tych dermokosmetyków. Mają cudowne działanie i to już po kilku dniach stosowania, a co jest dla mnie najważniejsze – są one bardzo wydajne – dzięki temu jest to luksus, na który może sobie pozwolić każda mama!

Magdalena

Systematyczna pielęgnacja dermokosmetykami Atoderm dała mi możliwość obserwowania, jak zmienia się skóra mojego dziecka. Z bardzo suchej, szorstkiej, napiętej, swędzącej i łuszczącej w ciągu zaledwie 21 dni stała się miękka, sprężysta, elastyczna, nawilżona i odżywiona. Było to dla mnie niezwykłym doświadczeniem. Uczucie napięcia i dyskomfortu zniknęło całkowicie. Dziś wiem, że Atoderm marki Bioderma to najlepsze, co mogło nas spotkać. Bioderma podarowała mojemu dziecku drugą skórę i dlatego zostanie z nami na zawsze. Z czystym sumieniem polecam i będę polecać wszystkim linię kosmetyków Atoderm firmy Bioderma. Wybierajmy dla naszych dzieci to, co najlepsze!

Aida

Rewelacja, już po pierwszym użyciu czuć różnicę! Stosuję i na sobie, i na dziecku. U Mateuszka (niecałe 2 latka) zniknęło zaczerwienienie, nie ma problemu, by utrzymać skórę w superformie nawet przy tych 35 stopniowych upałach i w pieluszce. Ja też jestem zachwycona, skóra na nogach od przesuszania była aż biała i się łuszczyła, kremy momentalnie się wchłaniały, a suchość pozostawała. Teraz wystarcza jedynie olejek pod prysznic, aby było super. Naprawdę, gdybym nie przetestowała na sobie, to bym nie uwierzyła, że może być taka zmiana po tak krótkim okresie stosowania. Bardzo dziękuję – rewelacja!

Jakub

Początkowo w wyzwaniu brała udział nasza córeczka, jednak widząc, jak poprawia się kondycja jej skóry, z ciekawości zaczęliśmy oboje korzystać z jej kosmetyków Biodermy. Na własnej skórze poczuliśmy komfort i doświadczyliśmy wielkiej różnicy między Biodermą a kosmetykami drogeryjnymi – różnica jest wręcz niewiarygodna . Po kąpieli z użyciem olejku Atoderm skóra jest tak miękka, elastyczna i nawilżona, że można by było zrezygnować z balsamu. Olejek to zdecydowany hit i obecnie dla nas trojga produkt niezastąpiony.

Beata

Jestem pod ogromnym wrażeniem tych dermokosmetyków. Nie sądziłam że poprawią one aż tak stan skóry w tak krótkim czasie. Używałam wielu emolientów i żaden z nich nie przyniósł tak spektakularnych efektów po tak krótkim okresie stosowania. Jak dla mnie numer 1 wśród dermokosmetyków dla skóry wymagającej szczególnej pielęgnacji. Zostanie z nami na długo, długo ta linia dermokosmetyków. Dziękuję bardzo za możliwość przetestowania zestawu, dzięki Wam można poprawić jakość życia.

Ewa

Kosmetyki Bioderma dla dziecka w wypadku mojego synka to strzał w 10. Po pierwsze nas nie uczuliły, co zdarzało się w przypadku innych renomowanych dermokosmetyków. Po drugie zauważyłam ogromną zmianę w jakości skóry mojego dziecka. Skóra stała się bardziej miękka i delikatna. Po „przejechaniu” paznokciem nie zostaje już na niej biały ślad łuszczącej się skóry. Kolejnym plusem, który dostrzegłam, jest brak uczucia swędzenia po około tygodniu stosowania. Nie słyszę już od synka „Mamo gryzie mnie rączka, nóżka...”. Brak takiego dyskomfortu u malca jest dla mnie niezmiernie ważny. Pomimo tego, że z powodu choroby przez jeden dzień nie braliśmy kąpieli, stan nawilżenia skóry utrzymał się prawie 48 godzin na tym samym poziomie. Kosmetyki Bioderma pomimo – jak się niektórym wydaje – wysokiej ceny są niezmiernie wydajne, a co najważniejsze: w naszym wypadku sprawdzają się w 100%. Na naszej półce, prócz testowanych produktów, zagościł również szampon dla dzieci ABC Derm Shampooing.

Katarzyna

Stan, wygląd i odczucia związane z własną skórą stały się wręcz nie do opisania. Wielkim zaskoczeniem były każdego dnia widoczne zmiany. Nie sądziłam, że systematyczność i zaledwie dwa produkty są w stanie doprowadzić skórę do ładu. Wiem, że jeszcze sporo pracy przed nami, ale spokojne przespane noce mówią same za siebie. Ulga nieprzeciętna, a radość ogromna. Jeżeli chodzi o wasze dermokosmetyki, to jest jeden z lepszych produktów na rynku. Sama używam teraz do twarzy serii Hydrabio i nie wiem, jak bym funkcjonowała bez niej. Kochani, kawał dobrej roboty :* A co do akcji, to dziękuję, że mogłam brać w niej udział, gdyż sprawdziłam produkty na własnej skórze i skórze dzieci i z czystym sercem mogłam polecić koleżankom. Dzięki akcji sięgnęłam po wyżej wspomnianą serię i to była najlepsza decyzja, jaką podjęłam sama, ale z waszą pomocą :) Dziękuję, naprawdę polecam.

Katarzyna

Akcja bardzo mi się podobała. Skóra mojego dziecka z dnia na dzień zmieniała się na lepsze. Zaczerwienienie niemalże zniknęło, a skóra stała się milutka w dotyku i bardzo delikatna. Jestem zachwycona!!! Odrobinkę zaczerwienienia zostało z powodu alergii pokarmowej, ale za to mały coraz częściej próbuje alergicznych produktów i nic więcej mu nie wyskakuje. Bardzo polecam produkty Biodermy do pielęgnacji dzieci – mojemu pomogły :)))

Jolanta

Przed przystąpieniem do wyzwania „Więcej dla skóry” przetestowaliśmy już wiele różnych kosmetyków, zarówno tych z górnej, jak i dolnej półki, jednak na dłuższą metę większość z nich się nie sprawdziła.

To było nasze pierwsze spotkanie z Biodermą, ale z pewnością nie ostatnie. Po kilkunastu dniach regularnego stosowania muszę stanowczo stwierdzić, że dermokosmetyki Bioderma to nie tylko puste słowa, to widoczne pierwsze efekty. Skóra moich dzieci jest ukojona, dobrze nawilżona, gładka, sprężysta, miękka i przyjemna w dotyku. Zaczerwienienia i podrażnienia wyraźnie się zmniejszyły. Zniknęło też uczucie dyskomfortu, suchości i ściągnięcia. Dermokosmetyki, które otrzymałam do przetestowania u dzieci, spełniły moje oczekiwania i już znalazły swoje stałe miejsce w naszym domu. Codzienne spotkania z Biodermą to przyjemny rytuał, który znacząco poprawił stan skóry moich pociech. Pielęgnację z Biodermą będziemy prowadzić dalej, bo jestem bardzo zadowolona z dotychczasowych efektów, a mam nadzieję, że będzie jeszcze lepiej. Dzięki niej każdego dnia skóra maluchów jest dogłębnie nawilżona, a zaczerwienienia i podrażnienia zostały już tylko przykrym wspomnieniem.

W końcu znalazłam produkty, które odpowiadają na wszystkie potrzeby wymagającej skóry moich dzieci. Bioderma to najlepszy sojusznik w walce z naszymi problemami skórnymi. Żałuję, że nasza przygoda z Biodermą zaczęła się tak późno, ale w końcu lepiej późno niż wcale ;) Dziękujemy, Biodermo :*

Magdalena

Państwa akcja bardzo mi się podobała, była absolutnie potrzebna i niezwykle skuteczna. Do momentu zastosowania kosmetyków Bioderma moje dziecko straszliwie cierpiało. Każdy dzień był dla nas wszystkich koszmarem, przepełnionym ogromnym bólem. A teraz, na twarzy mojego dziecka pojawił się długo wyczekiwany uśmiech i radość, która powinna mu była towarzyszyć od urodzenia, a której tak bardzo nam brakowało. Kąpiel, która każdego dnia zaczynała i kończyła się płaczem, teraz stanowi codzienny rytuał, bez którego nie jesteśmy w stanie się obejść. Pielęgnacja stała się przyjemnością, o jakiej nigdy nie śniliśmy. Tuleniu nie ma końca – tak miękkiej i nawilżonej skóry moje dziecko nie miało nigdy. NIGDY! Mogłabym na nią patrzeć i patrzeć, a jeszcze miesiąc temu chciałabym o tym widoku jak najszybciej zapomnieć. Dlatego jedyne, co mogę napisać o Waszych dermokosmetykach, to to, że są niezwykle skuteczne, przyjemne w stosowaniu, mają wspaniały skład i są absolutnie bezpieczne dla każdego, od małego do dużego. W imieniu mojego synka chciałabym podziękować za możliwość testowania i zorganizowanie tej akcji, gdyż spowodowała ona, ze nasze życie uległo totalnej zmianie. Zmianie, która pozwoliła nam cieszyć się zadbaną skórą każdego dnia. Zostajemy z Wami do końca i o jeden dzień dłużej. I dziękujemy... było warto. Uśmiech mojego dziecka – bezcenny.

Anna

Jestem zaskoczona działaniem kosmetyków Atoderm na skórze mojej córeczki. Po codziennym stosowaniu skóra stała się nawilżona, gładziutka i jak to powiedziała moja mała: „Mamo, jak się podrapię, to nie zostają białe, łuszczące się kreski”. Uczucie swędzenia prawie całkowicie znikło, skóra na nóżkach jeszcze się łuszczy, ale już delikatnie. Skora już nie jest taka ściągnięta – kosmetyki wspaniale zadziałały na skórę mojej córeczki, aż sama chciałam sprawdzić na sobie, widząc taki niesamowity efekt ulgi u mojego dziecka. Dziękuję Wam bardzo za radość i ulgę mojej córeczki, kosmetyki są niesamowite, o wspaniałym działaniu, które będę na pewno wszystkim zachwalała, bo idealnie sprawdzają się, przynosząc ulgę przesuszonej skórze. Dziękuję!

Marta

Bardzo się cieszę, że Bioderma dała mi i moim dzieciom szansę wypróbowania tej serii kosmetyków. Nasza skóra stała się miękka, zdrowa, odzyskała witalność, przestała swędzieć. Zniknęła szorstkość, ściągnięcie skóry, dręczączy nas od dawna dyskomfort. Przez czas wyzwania pokochaliśmy dermokosmetyki Biodermy. Wiele jej zawdzięczamy, a przecież minęło zaledwie 21 dni. Dzięki temu wyzwaniu przekonaliśmy się do tych kosmetyków i na pewno będziemy kontynuowali wyzwanie. Dziękujemy :)

Aleksandra

Bardzo podobała mi się ta akcja. To miłe, że rozdajecie ludziom tyle kosmetyków, które naprawdę mogą komuś pomóc. I tak było i w moim przypadku, a dokładnie w przypadku mojego dziecka. Przed rozpoczęciem wyzwania skóra synka była w koszmarnym stanie. Cały czas się drapał, była zaczerwieniona, szorstka i łuszczyła się. Zaczęliśmy stosować olejek i krem. Na początku nie było wielkich zmian, ale teraz jego skóra wygląda bardzo ładnie. Cieszę się, że Wasze kosmetyki potrafią pomóc jego skórze i ulżyć choć trochę w tym trudnym przypadku. Pozostał jeszcze troszkę problem ze swędzeniem skóry, ale jest to wpisane w naturę tej choroby. Olejek jest bardzo delikatny, ma delikatny zapach i łatwo się nim myje, a krem świetnie nawilżył skórę i wreszcie nie jest szorstka i się nie łuszczy. Zniknęły wszystkie plamki, jakie miał na ciele, a było ich bardzo dużo. Cieszę się, że mogliśmy wziąć udział w wyzwaniu. Wasze kosmetyki są rewelacyjne i na pewno pozostaną w naszym domu na długo.

Izabela

Cudowna akcja! I fantastyczne kosmetyki. Już od pierwszego użycia zachwycił mnie olejek, który natychmiast sprawił, że skóra mojej córeczki, tuż po wyjęciu z wody, była jakby miększa. Myślałam, że to tylko chwilowe, ale okazało się, że z każdym kolejnym dniem efekt się pogłębia ku mojemu szczęściu:) Bo moje szczęście to moja córeczka – a jej komfort życia zdecydowanie się poprawił! Jej skóra jest bardziej elastyczna, nawilżona i odżywiona. Balsam dopełnia całości i zatrzymuje ten cudowny efekt na dłużej, a dodatkowo w połączeniu ze skórą mojej M. daje ten niepowtarzalny, uroczy i fascynujący „dzidziusiowy” zapach. Zdecydowanie mogę polecić przetestowane przez nas kosmetyki każdemu, kto ma problem z suchą skórą – nie wahaj się, naprawdę możesz czuć się dobrze we własnym ciele!

Beata

Dzięki wyzwaniom Biodermy poznałam produkty, bez których ciężko wyobrazić sobie pielęgnację i komfortowe życie. Teraz wiem, że Bioderma to marka, której można zaufać i być pewnym jej skuteczności.

Monika

Akcja bardzo mi się podobała, dzięki systematycznemu stosowaniu kosmetyków skóra mojej córeczki jest nawilżona, gładka i miękka w dotyku, a córka przesypia noce, bo zniknął problem uporczywego świądu. Bioderma to strzał w dziesiątkę! Kosmetyki są łatwe w użyciu, a olejek do mycia już od pierwszego razu bardzo mnie urzekł – jego gęsta konsystencja sprawia, że jest bardzo wydajny – mała ilość wystarczy na umycie całego ciała, pozostawiając skórę gładką i nawilżoną . Balsam szybko się wchłania i nie pozostawia uczucia lepkości, co mi bardzo odpowiada. Bardzo delikatny zapach obu kosmetyków to duży plus. Ogólnie olejek będzie gościł w mojej łazience jako kosmetyk dla całej rodziny, bo nawet mężowi przypadł do gustu, choć zwykle nie lubi „tłustych” kosmetyków. Dziękujemy!

Barbara

Wyzwanie Biodermy okazało się bardzo ciekawym doświadczeniem. Przede wszystkim nauczyło mnie systematyczności w stosowaniu kosmetyków u moich dzieci. Ich skóra odwdzięczyła się miekkością, delikatnością i brakiem swędzenia. Nawilżający olejek pod prysznic Atoderm Huile to doskonały kosmetyk do mycia całego ciała. Oleista konsystencja, delikatne pienienie, przyjemny zapach sprawdziły się pod prysznicem i w wannie. Świetnie myje, jest wydajny, nie szczypie w oczy, duży plus za opakowanie z pompką. Atoderm Preventive, odżywczy krem wzmacniający, to 200 ml cudownego eliksiru dla skóry moich dzieci. Wygodna, miękka tuba pozwala bez problemu wydobyć odżywczy balsam, który jest lekki, bardzo szybko się wchłania, do tego przyjemnie pachnie. Skóra natychmiast po aplikacji staje się mniej napięta, przyjemna w dotyku, wszystkie zaognione miejsca i suche skórki znikają. Kosmetyki te są przeznaczone dla niemowlat od pierwszego dnia życia, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby dorośli rownież ich używali. Ja postawiłam na skórę twarzy i jeszcze nigdy moja twarz nie była tak skutecznie oczyszczona, ale co najważniejsze, dobrze nawilżona i czuję, że jest miękka w dotyku, nawet odmłodzona . Nasza trzytygodniowa przygoda z kosmetykami dobiegła końca, ale to nie koniec, bo już zakupiliśmy następne opakowania.

Karolina

Akcja testowania Biodermy była idealna dla suchej skóry, uczucie swędzenia, łuszczenia oraz braku nawilżenia w końcu zniknęło! Jestem przeszczęśliwa, że skóra mojego dziecka, tak jak i moja, jest miękka i nawilżona . Bioderma na długo pozostanie z nami i będziemy jej używać codziennie, aby cieszyć się piękną skórą.

Katarzyna

Akcja podobała mi się bardzo. Skóra mojego synka stała się bardzo miękka i delikatna – taka, jaką powinno mieć dziecko, dobrze nawilżona i elastyczna. Jestem pod wielkim wrażeniem działania tych kosmetyków i nie sądziłam, że znajdę w końcu kosmetyki dla dzieci i dla siebie, które spełnią wszystkie moje wymagania. Polecam wszystkim, naprawdę warto, zadowolenie moje i synka, który już nie ma suchej skóry, a jędrną i nawilżoną to 100% . Dziękuję bardzo ☺

Marta

Podsumowując moją przygodę z Biodermą– jestem najszczęśliwszą mamą, bo patrząc codziennie na zdrową skórę dziecka i widząc cudowny usmiech, radość z zabawy, bez marudzenia, drapania i płaczu, wiem, że znalazłam wspaniałe produkty, które będą częścią naszego życia, dając mi spokojny sen, a mojemu dziecku radość z dzieciństwa i zdrową, pięknie wyglądającą skórę. Dziękuję, Bioderma!

Adam

Fantastyczna akcja, która zmieniła nasze życie. Ostatnio rzeczywiście miałem sporo problemów ze swoją skórą oraz skórą dziecka. Do testów podszedłem bardzo sceptycznie, ale zmiany na lepsze widoczne były niemal z dnia na dzień. Ostatnie tygodnie diametralnie zmieniły nasze życie. Uśmiechamy się częściej, a nasza skóra znów jest naszym przyjacielem. Oby tak już zostało, a my zostaniemy z Biodermą.

Ania

Dermokosmetyki Bioderma zdecydowanie zasługują na uwagę. Chociaż nie było lekko, bo synek ma kapryśną skórę jak ja i mimo polepszenia na początku chwilowo coś się skóra młodemu zbuntowała. Na szczęście był to efekt krótkotrwały, a potem było już tylko lepiej. Myślicie może, że to źle, bo w poszczególnych punktach produkty nie dostały 100% w możliwej skali. Wyprowadzę Was jednak z błędu. Systematyczna pielęgnacja tymi preparatami przyniosła widoczne i odczuwalne efekty! Nie jest idealnie, ale jest dobrze i bardzo dobrze, a to dla nas ogromy sukces! Wiedzą o tym zwłaszcza ci, ktorzy borykają się z podobnymi problemami. Przyznam, że ja sama zakochałam się w olejku do mycia. Podbierałam synkowi do mycia twarzy i zmywania makijażu. Tu spisał się równie dobrze. Usuwa nawet wodoodporny makijaż i jest przy tym delikatny dla skóry i oczu. Cóż, pozostaje mi podziękować za możliwość testowania wraz z synkiem dermokosmetyków Bioderma oraz polecić je innym!

Jolanta

Jak zaczęłam stosować olejek i balsam Atoderm, skóra mojego dziecka poprawiła się na tyle, że przestała być ściągnięta i sucha – zrobiła się taka mięciutka i delikatna w dotyku. Uważam, że to dość drogie kosmetyki, ale warto wydać trochę więcej, a skóra odwdzięczy się jakością, nic jej nie będzie, a dziecko będzie zadowolone. Na pewno polecę innym mamom!

Daria

Jestem bardzo zadowolona z akcji. Nie podejrzewałam, że dermokosmetyki mogą być takie genialne. Skóra moich dzieci stała się niezwykle elastyczna, gładka i nawilżona. Kosmetyki również piękne pachną, więc kąpiel, a później nawilżanie skóry były zabawą. Dziękuję bardzo.

Józefa

Ciężko mi opisać swoje jakiekolwiek inne wrażenia po skończonym testowaniu niż ogromne uczucie wdzięczności. Jestem niezmiernie zadowolona z takiej akcji, bo gdyby nie ona, nie mogłabym pomóc swojemu maluszkowi i ulżyć mu w cierpieniu.

Skóra mojego synka zaraz po porodzie wysyłała mi mnóstwo sygnałów, których nie potrafiłam odczytać. Zaraz po pierwszej kąpieli pokryła się licznymi czerwonymi krostkami, które sugerowały albo alergię na proszek, albo na preparat, którego używałam do pielęgnacji. Z każdym dniem było coraz gorzej, aż w końcu uwagę zwróciły mi same pielęgniarki. Zaczęłam więc zabawę w detektywa, aby się przekonać, co się za tym kryje. Okazało się, że największy wpływ mają tutaj kosmetyki sugerowane przez aptekarza jako „bezpieczne” i tak zaczęło się moje szukanie odpowiedniego preparatu. Czasami miałam wrażenie, że mój synek jest uczulony praktycznie na wszystko oprócz szarego mydła. Przez ten czas kilkakrotnie straciłam nadzieję i wiarę w jakiekolwiek preparaty myjące, dlatego też do testów podeszłam z dużą dozą nieufności. Z płynów do kąpieli, których do tej pory używałam, byłam średnio zadowolona. Owszem, fajnie myły i nie powodowały uczulenia, ale też w ogóle nie nawilżały skóry maluszka. Zaś balsamy do ciała dawały tylko chwilową ulgę. To było jedno wielkie błędne koło. Maluszek po paru godzinach snu budził się z płaczem i zaczynał drapanie, zaś do rana skóra ponownie była pokryta czerwonymi i chropowatymi plamkami. Najgorsze były „ataki”, kiedy to dziecko wysypane było od góry do dołu, wszystko je swędziało, a ja musiałam stosować tylko maści zamiast kosmetyków. Ciało mojego synka czasami przypominało bardziej skórę jakiejś jaszczurki niż różowiutkiego bobaska. To był dla mnie sygnał. Natychmiast potrzebowałam połączenia delikatności i nawilżenia w jednym. Takiego mocnego duetu, który w końcu poradziłby sobie z wrażliwą skórą synka. I tak oto na mojej drodze pojawiły się dermokosmetyki Bioderma, które, nawiasem mówiąc, okazały się genialne. Pierwsza aplikacja i już pojawiły się jakieś efekty. Co prawda nie natychmiastowe, ale już w tamtym momencie miałam wrażenie, że z dnia na dzień, malutkimi kroczkami zdobywam szczyt.Skóra mojego maluszka po raz pierwszy od długich miesięcy przestała być szorstka, sucha i wysypana czerwonymi, swędzącymi krostkami. Stała się wyjątkowo delikatna, mięciutka w dotyku, do tego stopnia, iż mam ochotę cały czas jej dotykać, całować ją i masować. W końcu mój synek przestał być rozdrażniony, uspokoił się, a tym samym przesypia ładnie całą noc. Kosmetyki Bioderma są megawydajne, zostały umieszczone w poręcznych i eleganckich opakowaniach, a ich dozowanie jest dziecinnie proste. Znakomicie spisały się nie tylko na skórze mojego synka, ale również ukoiły moją bardzo suchą i łuszczącą się skórę. poczułam wyraźną ulgę, mocne i dogłębne nawilżenie, a przede wszystkim delikatność pod palcami. Super, super i jeszcze raz super. Dopiero teraz mam świadomość, że znalazłam ideał. Moje poszukiwania znakomitego kosmetyku, który łączyłby ze sobą wiele cech, właśnie dobiegły końca. Z wielką przyjemnością pochylę głowę przed tak wspaniałą jakością, której się nie spodziewałam poczuć na własnej skórze.

Marcin

Mój synek to dziecko przenoszone, gdyż urodził się 2 tygodnie po terminie. Od pierwszych dni jego skóra wyglądała okropnie. Była przesuszona, napięta i swędziała. Już w szpitalu starali się nam pomóc, niestety bezskutecznie. W domu było jeszcze gorzej, ponieważ w trakcie okazało się, że maluszek ma uczulenie nie tylko na kosmetyki, ale również na dziecinny proszek do prania. Żona stawała na głowie, aby choć trochę ulżyć maluszkowi. Na początku kąpaliśmy synka codziennie. Jego skóra stała się jeszcze bardziej przesuszona i szorstka w dotyku. Nie pomagały zwykłe płyny do kąpieli i balsamy. Dlatego też postanowiliśmy kąpać go 2-3 razy w tygodniu. Jednak i po tej zmianie nie było efektów. Parę tygodni temu dostaliśmy do testów dermokosmetyki Bioderma. Na początku podchodziliśmy do nich z wielkim dystansem i nieufnością. Nie chcieliśmy kolejnej porażki, bo każda jedna okropnie nas dołowała. Zarówno olejek, jak i balsam do ciała okazały się ogromnym wybawieniem dla suchej skóry naszego dziecka. Już po pierwszej aplikacji obu kosmetyków zauważyłem poprawę. Maluszek po raz pierwszy spokojnie przespał całą noc, nie kręcił się i nie marudził. Zaś nad ranem jego skóra nadal była miękka, bardziej nawilżona i gładka. Wszelkie krostki i chropowate miejsca na ciele zniknęły w ciągu kolejnych kilku dni. W końcu skóra mojego dziecka przypominała tę z reklam produktów dla maluszków. Stała się wyjątkowo miękka, aksamitna w dotyku i taka ładnie różowa. Kosmetyki są megawydajne, a co najważniejsze – skuteczne. Oby więcej takich akcji, bo tak szczerze mówiąc, nie wiem, jak skończyłby się nasze poszukiwania i czy w ogóle znalazłyby swój finał.

Teresa

W porównaniu ze stosowanymi wcześniej żelami do kąpieli czy mycia dermokosmetyki Bioderma wyróżniają się szczególnie dobrze na tle pozostałych. Nie tylko łagodzą podrażnienia, ale także doskonale nawilżają i redukują swędzenie, a przede wszystkim są skuteczne i wydajne oraz wygodne w stosowaniu. Dla nas to strzał w 10. Póki co nie zamierzamy stosować innych kosmetyków, bo skóra moich dzieci zakochała się w dermokosmetykach Biodermy.Po tej kuracji moje dzieci nareszcie mogą normalnie funkcjonować bez podrażnień i zaczerwienionej skóry, dlatego kosmetyki te stały się nieodłącznym elementem naszego dnia.

Tomasz

Już na samym początku chciałbym podziękować za możliwość wzięcia udziału w wyzwaniu i sprawdzenia dermokosmetyków firmy Bioderma. Moje dzieci już od urodzenia borykają się z problemami skórnymi, dlatego już od pierwszych dni używania kosmetyków Bioderma widzieliśmy różnicę. Skóra zmieniała się na lepsze każdego dnia. Suchość, podrażnienia i szorstkość zmieniały się w miękkość i delikatność skóry. Stosowanie tych kosmetyków stawało się naszym codziennym rytuałem i przyzwyczajeniem. Nawet na wyjazd wakacyjny kosmetyki pojechały razem z nami. Moje dzieci pokochały te kosmetyki i same każdego dnia prosiły o smarowanie balsamem. Skóra po tych tygodniach stosowania stała się delikatna i doskonale nawilżona. Nie ma już zaczerwienienia i szorstkości. Stany zapalne zmniejszyły się do minimum, a świąd zniknął. Nareszcie dzieci mogą normalnie funkcjonować bez obawy o podrażnienia. Zapach dermokosmetyków jest delikatny i przyjemny, a ich konsystencja wygodna w stosowaniu i nie pozostawia lepkości na skórze. Odkąd używamy dermokosmetyków, wiemy, że z suchą i chorą na AZS skórą można wygrać bez konieczności stosowania kremów ze sterydami. Polecam te kosmetyki każdej rodzinie, która ma problemy skórne u swoich dzieci, bowiem dermokosmetyki to prawdziwy złoty środek – lek na całe zło związane z suchością skóry. Najważniejsze to systematyczność w ich stosowaniu, a skóra naszych dzieci będzie mogła na odzyskać zdrowy wygląd.

Barbara

Jestem mile zaskoczona akcją. Nie spodziewałam się aż tak pozytywnych rezultatów. Kosmetyki są świetne i wydajne.

Natalia

Po 3 tygodniach mogę śmiało powiedzieć, że wszystkie te problemy zniknęły! :) Nawet nie wiecie, ile to dla mnie znaczy. Skóra Adasia nie wykazuje żadnych niedoskonałości, a co najważniejsze – uwielbia, gdy się go delikatnie masuje (o czym wcześniej nie było mowy z powodu świądu skóry). Jest radosny i zawsze w dobrym humorze, a to dla mnie najważniejsza rzecz. Teraz równie ważne jest, aby kontynuować pielęgnację z Biodermą i nie pozwolić, aby powróciły dawne problemy. Gdyby Synek umiał już mówić, to sam podziękowałby Wam za okazję, która zmieniła i jego życie, i moje :) Wasze dermokosmetyki zagoszczą u nas na stałe, postanowiłam także, że sama rozpocznę używanie Waszych kosmetyków – dla mnie to gwarancja niezawodnej i bezpiecznej pielęgnacji. Dziękuję Wam za te 3 tygodnie, ale nie żegnam się, ponieważ nie zamierzam zakończyć wyzwania :)

Piotr

Jestem bardzo zadowolony z tego wyzwania. Przede wszystkim dlatego, że skóra synka jest w bardzo dobrym stanie. Wcześniej była w opłakanym. Była szorstka, łuszczyła się bardzo i syn odczuwał duży dyskomfort. Próbowaliśmy wcześniej różnych kosmetyków, ale dopiero Wasze nam pomogły. W związku z tym, że kąpielą synka zajmuję się ja, po tych 3 tygodniach zauważyłem dużą poprawę. Na duży plus zasługuje łatwość w dozowaniu olejku czy kremu. Jestem mężczyzną, więc nie zwracam uwagi na takie rzeczy jak kobiety, ale przy użyciu olejku zauważyłem fajną konsystencję i ładny zapach. Naprawdę jestem pod wrażeniem. Jesteśmy szczęśliwi, że znaleźliśmy kosmetyki, które pomagają dziecku. Oby więcej takich akcji. Nam bardzo pomogła i myślę, że nie tylko nam. Macie super jakościowo kosmetyki.

Karolina

Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona, skóra mojej córki i moja zrobiła się miękka, odżywiona i nawilżona już po kilku dniach stosowania. Córka nie odczuwa już dyskomfortu, a jej skóra jest miła w dotyku, nie swędzi, dzięki temu córka przestała się drapać i robić sobie ranki. Olejek jest tak miły i aksamitny w dotyku, że nie chciało się go spłukiwać z rąk. Podsumowując, są to najlepsze kosmetyki, jakie stosowałam do tej pory, i z pewnością zakupię kolejne!

Ewelina

Jestem zachwycona zestawem kosmetyków Waszej firmy. Moja córa ma AZS. Wasze produkty zdziałały cuda. Córa nie drapie się. Jej skóra jest mięciutka i gładka. Balsam do ciała nie pozostawia tłustego filmu i nie brudzi ubranek. Preparat do mycia jest bardzo wydajny i dzięki zastosowaniu dozownika bardzo higieniczny. Preparaty te na stałe zagoszczą w naszym domu. Serce się cieszy, jak widzi się, że maluch nie cierpi. Bioderma, dziękuję :)))

Joanna

Jestem zachwycona tą akcją. Pojawiła się w idealnym momencie, ponieważ mieliśmy problem z suchą i łuszcząca się skórą naszego syna. Wcześniej używaliśmy różnych kosmetyków, ponieważ żadne mu nie odpowiadały. Przy systematycznym stosowaniu skóra bardzo się poprawiła. Tak naprawdę już po pierwszym użyciu była widoczna różnica, a po 3 tygodniach skóra jest idealnie miękka, delikatna i nawilżona. Do tego dermokosmetyki Biodermy bardzo ładnie pachną​ i są niezwykle wydajne. Już polecam je rodzinie i znajomym.

Mariusz

Borykaliśmy się z problemami na skórze naszego dziecka, od kiedy było maleńkie, do momentu, aż udało nam się załapać do akcji testowania tak świetnych kosmetyków Bioderma. Skóra stała się nawilżona, delikatna, czysta, bez zaczerwienień, bez krostek, nie swędzi, nie łuszczy się. Widzę uśmiech na twarzy córki, gdy spogląda w lusterko, oglądając swoją buziulkę. Bez porównania z tym, co było wcześniej. Mieliśmy bardzo poważne problemy ze skórą dziecka do czasu, jak zaczęliśmy regularnie stosować Biodermę. Są to najlepsze kosmetyki na świecie. Polecam bardzo!!! Dziękuję, że mieliśmy okazję wypróbować dermokosmetyki Bioderma. Zdecydowanie zamieniłem wszystkie kosmetyki na Biodermę.

Podejmij wyzwanie

21 dni dla Twojej skóry - naucz się systematyczności i poznaj bezpieczne dermokosmetyki dopasowane do Twojej skóry. Dołącz do nas i zrób
#wiecejdlaskory

WięcejNiż emolient

Poznaj Atoderm Intensive Baume i pozostałe produkty Zobacz

JAK FRANCUZKI OCENIAJĄ ATODERM
INTENSIVE BAUME?

HISTORIA CAMILLE

HISTORIA MARIE

HISTORIA SOPHIE

Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celach reklamowych i statystycznych oraz celu dostosowania oferty do potrzeb użytkowników. Kontynuując swoją wizytę na tej stronie, akceptujesz zasady korzystania z plików cookie zgodnie z ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej.